Pomoc drogowa Lubuskie – przyjemne doświadczenie z autolawetą

Każdemu z Was przygoda z Pomocą drogową nie kojarzy się pozytywnie – nie ma się co dziwić. Zazwyczaj z Pomocy drogowej musimy skorzystać gdy mieliśmy wypadek, stłuczkę lub jeśli nasze auto popsuło się w drodze na wymarzone wakacje. Tak było również w moim przypadku, gdy podróżowałem z rodziną (żona + dziecko) do Niemiec i przydarzyła się niewielka stłuczka – ponad 500 km od domu – co w takiej sytuacji zrobiłem? Odpowiedź może Cię zaskoczyć !

W ramach streszczenia sytuacji powiem, że jechałem z rodziną do Niemiec w Pomoc drogowa 24h LubuskieGorzowie Wielkopolskim postanowiliśmy zrobić zakupy w jednym z supermarketów, nic nie wróżyło kłopotów. Po udanych zakupach gdy cofałem na parkingu pewien „emeryt” postanowił zaparkować w róg mojego auta – potłukł tylny reflektor – ot niewielka szkoda – horror zaczął się za chwilę.

Starszy Pan nie poczuwał się do winy więc standardowo wezwaliśmy Policję, która oczywiście uznała winę tego weterana szos. Jednak, że miałem zbity reflektor nie mogłem kontynuować jazdy – i na nic zdały się prośby (jestem przecież 500 km od domu – w obcym mieście – co mam teraz zrobić) Policjant kazał zorganizować odholowanie Pojazdu lub natychmiastową naprawę. Szubko wpisałem w google Pomoc Drogowa Lubuskie i po chwili zjawiła się laweta.

W tej chwili byłem przerażony – koszty holowania pojazdu, jakiś hotel dla rodziny – no to popłynę pomyślałem i tu chyba mój anioł stróż dał o sobie znać.

Pan z pomocy drogowej powiedział, że ma również własny mini szrot i zaraz dowiezie mi używany, sprawny reflektor. Ucieszyłem się, po 15 minutach miły pan z lawety zamontował mi nową lampę (nieco zszarzałą – ale sprawną) – wszystko odbyło się zanim Policja zdążyła odjechać i Policjant oddał mi dowód rejestracyjny.

Cała operacja okazała się nisko kosztowa – zamiast holowania zapłaciłem 80 zł na lampę i 50 zł za dojazd Pana od lawety.  Ucieszony, dałem 200 zł – przecież człowiek wykazał się sercem i ludzkim podejściem do sprawy, zamiast kasować mnie za lawetę i holowanie, przywiózł potrzebne części na miejsce i sam usunął usterkę.

Mogliśmy jechać dalej. Takie sytuacje przestrzegają o tym aby zawsze mieć jakiś kontakt do Pomocy drogowej.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *